SEO w czasach AIO – jak w takaoto budujemy przewagę już dziś

SEO w czasach AIO – jak w takaoto budujemy przewagę już dziś

Według badania On Board Think Kong ponad jedna trzecia respondentów, regularnie korzystających ze sztucznej inteligencji uważa, że rola AI w procesie wyszukiwania informacji rośnie. Za tym trendem podąża samo Google, wprowadzając IA Overviews. Wraz ze zmianą paradygmatu wyszukiwania, modyfikacji ulegają KPI i monitoring wyników organicznych. W takaoto nie obserwujemy tego procesu z boku, tylko od dawna się do niego przygotowujemy.

TL;DR – SEO w erze AI

  • ✔️ Skuteczna strategia treści wykracza poza frazy kluczowe – obejmuje tematy, pytania i problemy ze środka lejka.
  • 📌 Klasyczne SEO nadal pozostaje fundamentem – dobrze zoptymalizowane strony są źródłem wiedzy dla AI Overviews i modeli językowych.
  • 🔗 Parasite SEO zyskuje na znaczeniu – obecność marki w zewnętrznych źródłach wspiera widoczność w wynikach AI.
  • 🚀 SEO nie znika, ale ewoluuje – dziś jego rolą jest budowanie widoczności i obecności marki na całej ścieżce klienta.

 

IA Overviews i AI Mode, czyli, co w searchu piszczy?

W marcu 2025 roku w polskiej wersji wyszukiwarki Google uruchomione zostały IA Overviews (AIO, przegląd AI), czyli automatyczne odpowiedzi generowane przez sztuczną inteligencję, głównie na zapytania z intencją informacyjną, dotyczące kwestii w górze lejka zakupowego (TOFU – top od the funnel). Oznacza to, że AIO zatrzymuje w wyszukiwarce ruch na samym początku customer journey, gdy użytkownik robi wstępne research i szuka informacji, bądź rozwiązania określonego problemu.

Przegląd AI wyświetla się na samej górze wyników wyszukiwania. Może pojawić się nad wynikami płatnymi, ale nie w każdym przypadku.

podgląd wyników wyszukiwania z AIO na hasło jak ugotować jajko na miękko

Przykład Przeglądu AI w wynikach wyszukiwania – AIO może wyświetlać się także nad wynikami sponsorowanymi.

Wprowadzenie AI Overviews oznacza, że użytkownik dostaje odpowiedź, zanim zdąży kliknąć w jakikolwiek link. Przegląd AI w pewien sposób zastępuje Direct Answers, ale w bardziej dotkliwy sposób. Model językowy analizuje intencję, selekcjonuje źródła, wyszukuje z nich właściwe informacje i serwuje gotową odpowiedź. 

Takie rozwiązanie przekłada się na mniejszą liczbę kliknięć, zmniejszenie podaży danych, a dla niektórych modeli biznesowych utratę waznego źródła dochodów: 

  • Wydawcy tracą wyświetlenia, a to przekłada się na mniejsze dochody z reklam.
  • Sklepy internetowe tracą ruch na blogach, który mógłby posłużyć do targetowania remarketingu.

IAO to pierwszy krok w zmianie sposobu korzystania z wyszukiwarki. Przypuszczamy, że Google ewoluuje od rankingu (z dodatkiem rozmaitych snippetów) do modelu konwersacyjnego (AI Mode), podobnego do tego, jaki znamy z wyszukiwarek i czatów opartych na AI jak Perplexity czy ChatGPT. Obecnie użytkownicy w Polsce nie mogą zadawać wyszukiwarce pytań uzupełniających (w USA taka opcja jest już dostępna), ale już wkrótce i to może się zmienić.

ceo google na scenie podczas konferencji

Na konferencji I/O w 2024 roku CEO Google’a Sundar Pichai zapowiedział search ery Gemini i ogłosił uruchomienie AIO dla użytkowników w USA.

To już nie jest tylko teoria – zagrożenia AI mode

Po wdrożeniu AIO CTR spadł o średnio 34,5%. W przypadku treści informacyjnych – znikającego ruchu nie da się nadrobić. Informacje, które wcześniej przyciągały użytkowników do serwisu, dziś są konsumowane bezpośrednio w odpowiedzi generowanej przez AI. To uderza szczególnie w strategie oparte na treściach targetujących górę lejka sprzedażowego, afiliację czy wydawców monetyzujących ruch przez reklamy. Dla tego typu biznesów na znaczeniu może zyskać Google Discover, który niedługo może zostać wprowadzony również na desktopach.

Problem dotyczy też działów marketingu i agencji. Wiele dotychczasowych KPI staje się nieaktualnych. Ranking pozycji w Google nie będzie dostępny bezpośrednio w wynikach konwersacyjnych (tylko w osobnej zakładce), a widoczność będzie uzależniona od tego, czy nasza treść zostanie wybrana jako źródło przez model językowy. A co istotniejsze, za wyświetlaniem się w źródłach dla AI nie musi iść ruch na stronę. Jedyne więc na co możemy liczyć to ruch bezpośredni (np. brandowy), będący efektem dobrze poukładanej komunikacji w różnych kanałach i optymalizacji pod LLM’y. Zmianie ulegnie zatem podejście do raportowania i monitorowania wyników, analizy konkurencji, wyceny projektów oraz analizy postępów.

Ponadto tracimy też dostęp do niektórych danych. Google Search Console nie raportuje rozbudowanych zapytań konwersacyjnych, ani nie umożliwia wyciągania wyświetleń i kliknięć pozyskanych przez IAO. Nie mamy dostępu do precyzyjnej analityki i najprawdopodobniej nie będziemy mieli możliwości np. przypisywania atrybucji konwersji do konkretnych dyskusji w AI Mode. Ze względu na to klasyczna analiza słów kluczowych i planowanie architektury treści staje się coraz trudniejsze.

PS. Realia AIO i AI Mode są bardzo dynamiczne. Przystępując do pisania tego tekstu w GSC kliknięcia, wyświetlenia i kliknięcia w wyniki AI nie były raportowane wcale. Obecnie dane te są już zliczane razem z wynikami tradycyjnymi. Niestety nadal bez możliwości filtracji.

W klasycznym podejściu do SEO pracowaliśmy na słowach kluczowych, optymalizowaliśmy metadane, struktura nagłówków i pozyskiwaliśmy linki, aby osiągać jak najwyższe pozycje w wynikach. W AI Overviews znacznie ważniejsze stają się kontekst i struktura informacji, semantyczne dopasowanie do zapytania i oryginalność. Nie wystarczy być „na topie” – trzeba być cytowanym przez model.

Wszystkie zmiany i wynikające z nich zagrożenia nie są jeszcze znane. Nie oznacza to jednak, że nie jesteśmy w stanie przygotować się do tego, co nadchodzi. W takaoto.pro robimy to już od dłuższego czasu.

Pozycjonowanie w AI Mode

Zadbaj o widoczność w LLM’ach już dziś. Postaw na agencję, która od roku szkoli się, wprowadza zmiany procesowe i produktowe. Pomożemy Ci dostosować strategię do nowej rzeczywistości!

Jak w takaoto przygotowujemy się do SEO w erze AI?

Mit o końcu SEO wraca regularnie. Pozycjonowania nie zabił jednak ani Pingwin, ani featured snippety, ani większa liczba reklam (i mniejszy stopień ich oznaczania), Medic Update czy Helpful Content System i premiowanie dużych marek. AI Overviews również nie jest zwiastunem końca SEO. Owszem zmiany są duże, a impakt jeszcze większy. Dlatego nie chowamy głowy w piasek, ani nie udajemy, że nic się nie dzieje. Google zmienia zasady gry i burzy domek z kart, a ten, kto poskłada działania podczas nowego rozdania, wygra.

mem w formie komiksu z psem w palącym się pomieszczeniu

W SEO zachodzą poważne zmiany i nie można udawać, że nic takiego się nie dzieje. Trzeba działać – teraz.

W takaoto nie próbujemy dostosować starych metod do nowych realiów. Budujemy nowe podejście, badamy nowości, obserwujemy, co dzieje się na rynkach, gdzie zmiany wdrażane są szybciej. W ten sposób wypracowujemy nowatorskie rozwiązania.

  1. Rozwijamy narzędzia do automatyzacji i eksperymentujemy z zaawansowaną analityką LLM.
  2. Szlifujemy swoje umiejętności w zakresie semantyki.
  3. Bierzemy udział w szkoleniach (m.in. SensAI czy Umiejętności Jutra AI).
  4. Jesteśmy na konferencjach branżowych, gdzie uczymy się od innych i zderzamy nasze koncepcje z innymi specjalistami.
🔍
Monitoring zmian
💼
Pokrycie customer journey i ROI
🧠
Semantyka & analiza LLM
📚
Źródła wiedzy
Trackujemy leaki, DOJ transcripts, patent filings Zintegrowane SEO + PPC + UX (partner Google Ads, GA4, CRO), parasite SEO Content plany oparte o rozszerzone wyniki z SERP, własne toole do wyznaczania SiteRadius, raportowanie ruchu z AI, autorskie automatyzacje, karmienie LLM’ów informacjami (publikacje on site, LB, BPM) SensAI, konferencje, white-papers, aktywny udział w polskich i międzynarodowych wydarzeniach, grupach eksperckich i zamkniętych mastermindach

Nowe podejście do treści

Widoczność w AIO zależy od semantyki, potwierdzenia faktów i autorytetu linkowego. Zdajemy sobie sprawę, że w SEO ery AI niezwykle ważny jest content. Dlatego tworzymy treści zoptymalizowane pod duże modele językowe, z naciskiem na unikalność, merytoryczność i użyteczność. Odchodzimy od skupiania się na słowach kluczowych, tylko dążymy do pracy na intencjach i problemach użytkownika.

Równolegle rozwijamy kompetencje w obszarze tworzenia treści multimedialnych, które są widoczne w IA Mode. W części projektów wdrożyliśmy już:

  • działania na YouTube, 
  • rozbudowywanie treści o grafikę i audio – w tym infografiki, 
  • publikacje raportów i e-booków (które realizujemy od A do Z).

Zmieniamy model agencji

  • Opracowujemy nowe produkty i rozszerzamy zakres świadczonych usług – obecnie dążymy do łączenia SEO, PPC, UX, automatyzacji i contentu w jednej strategii.
  • Stawiamy na edukację w zakresie nowych metod oceny skuteczności – monitorujemy AI-SERP-y i LLM w czasie rzeczywistym narzędziem ZipTie i testujemy inne (Waikay, Surfer, Ahrefs, Chatbeat) – dążymy do raportowania ekspozycji marki, nie pozycji.

SEO i ruch organiczny, analiza algorytmów i marketing w wyszukiwarce pozostaje core naszych działań i na zawsze jest wpisane w DNA takaoto. To, co się zmienia to uzupełnianie luk (UX, PPC) tam, gdzie małymi dodatkami można diametralnie poprawić efektywność kampanii. Po prostu wspieramy nasze SEO innymi formami w krytycznych punktach customer journey.

Agencja Search/AI

SEO i Adsy planowane jedną ścieżką couster journey. Dzięki integracji kanału organicznego i PPC wzrost przychodów jest możliwe nawet o +65%.

SEO is not dead – kończy się tylko jego poprzednia wersja

Modele językowe nadal czerpią wiedzę z klasycznych wyników. Badania przeprowadzone przez Ziptie pokazują, że strony dobrze zoptymalizowane technicznie, z silnym profilem linków i przemyślaną architekturą obecnie częściej są źródłem dla AI. ChatGPT, Gemini, Perplexity i inne LLM’y czerpią wiedzę ze stron, znajdujących się w rankingu wyników wyszukiwań. Dlatego klasyczne pozycjonowanie wciąż jest potrzebne – tylko jego cele się zmieniają.

  • SEO techniczne – istotne, aby strona była przygotowana pod interakcje z modelami AI (API, struktura DOM, dane strukturalne, wydajność serwera).
  • Architektura informacji i semantyka – potrzebne, aby tworzyć odpowiedzi pokrywające customer journey i budować autorytet tematyczny strony, w celu wskazania modelom AI strony jako właściwego źródła cytowania.
  • Budowanie autorytetu – ważne pod względem uczenia modeli językowych.
  • Linki zewnętrzne – niezbędne, aby strona była znajdowana i crawlowana przez roboty AI, a także w ramach parasite SEO do„” LLM’ów informacjami (działania dwutorowe – z poziomu strony klienta i stron, które do niej linkują).

Głównym celem SEO powinno być teraz zwiększanie widoczności marki i budowania punktów styków na każdym etapie customer journey. Dlatego, chociażby odchodzimy od pisania pod frazy. Koncentrujemy się na precyzyjnie dopasowanych tematach, które faktycznie odpowiadają na pytania i problemy klientów. W ten sposób SEO staje się częścią szerszego systemu obecności marki w wyszukiwarce i nie tylko.

Kto wysiada w środku drogi? Dlaczego nie należy rezygnować z SEO?

Popyt w wyszukiwarce nie zmniejszy się, a może nawet wzrosnąć. Ludzie nadal będą pytać, szukać, porównywać i podejmować decyzje zakupowe. Ale ścieżki będą bardziej rozproszone, a efekty trudniejsze do jednoznacznego zmierzenia. Ten, kto w tym momencie stwierdzi „nie robię SEO, zaczekam”, świadomie rezygnuje ze swojego kawałka tortu i oddaje rynek konkurencji.

Obecna sytuacja w SEO, przypomina to, co jakiś czas temu działo się w social mediach. W pewnym momencie organiczny marketing w mediach społecznościowych stał się dużo trudniejszy. Całkowite zrezygnowanie z aktywności w social mediach (komunikacji z odbiorcami, budowania społeczności, kreowania wizerunku) na rzecz reklam jest równoznaczne z odpuszczeniem bardzo ważnego elementu składowego. A świadomy konsument potrzebuje tych wszystkich punktów styku.

W SEO będzie podobnie. Firmy, które dziś traktują zmianę jako okazję, zbudują przewagę. Pozostali zostaną z tyłu.

Jeśli czujesz, że Twój obecny model SEO nie przystaje do nowej rzeczywistości – porozmawiajmy. Pokażemy Ci, jak może wyglądać skuteczna obecność w wyszukiwarce zbudowana z nowych klocków.

Gotowi na Search 2.0?

Rozumiemy ChataGPT, Gemini, Claude’a, Perplexity i wiemy, jak w nich eksponować Twoją markę. Ułożymy strategię Search/AI dla Twojego biznesu. Zamów audyt AI-SERP.

Źródła:

  1. https://obtk.pl/chaty-ai-vs-google-jak-zmienia-sie-sposob-wyszukiwania-informacji-w-2025-roku-i-co-to-zmienia-dla-twojej-strategii-seo-badanie/#
  2. https://ahrefs.com/blog/ai-overviews-reduce-clicks/
  3. https://searchengineland.com/google-to-expand-discover-googles-desktop-homepage-454155
  4. https://ziptie.dev/blog/seo-still-matters-for-ai-search-engines/
  5. https://www.seoclarity.net/blog/seo-and-paid-search-integration-17321/
Rola sygnałów behawioralnych w pozycjonowaniu

Rola sygnałów behawioralnych w pozycjonowaniu

Algorytmy wyszukiwarki wykorzystują dane na temat zachowań użytkowników na stronie jako wskazówki przy układaniu rankingu w wynikach wyszukiwania. Z kolei specjalistom SEO sygnały te pomagają w optymalizacji stron i dostosowywaniu ich do potrzeb i oczekiwań użytkowników. Oznacza to, że pozyskiwanie i umiejętność analizy informacji o zachowaniach odwiedzających stronę są niezwykle ważne w skutecznym generowaniu konwersji.

Sygnały behawioralne w dokumentacji Google

W branży SEO już od długiego czasu mówi się o wpływie sygnałów behawioralnych na pozycje w wynikach wyszukiwania. Przypuszczenia te potwierdzają informacje uzyskane przez specjalistów przy okazji wycieku danych z maja 2024 roku – tzw. Google API Content Warehouse Leak. Pliki ujawniają istnienie systemu czynników korygujących wyniki wyszukiwania przed zaprezentowaniem rankingu użytkownikom wyszukiwarki (tzw. twiddlers).

W dokumentacji pojawia się np. NavBoost, koncentrujący się na sygnałach płynących z kliknięć w wyniki wyszukiwania (linki) do budowania i optymalizowania rankingu. Z kolei rolą systemu Glue jest analiza interakcji z wynikami rozszerzonymi, takimi jak featured snippets. To dzięki tym systemom algorytmy mogą zrozumieć, jakich wyników oczekują użytkownicy, a jakie nie spełniają ich oczekiwań.

Cały szereg funkcji, które można przeanalizować dzięki wyciekowi, zeznaniom pracowników Google przed amerykańskim Departamentem Sprawiedliwości oraz patentów zgłaszanych przez samą firmę, potwierdza nasze przypuszczenia i obserwacje wskazujące na znaczącą rolę zachowań użytkowników w procesie kształtowania wyników wyszukiwania w Google. Co więcej, okazuje się, że według zeznań złożonym przed Departamentem Sprawiedliwości, logika podobna do systemu NavBoost jest stosowana w wyszukiwarce nawet od 2005 roku!

Czynniki behawioralne w SEO

Czynniki SEO możemy podzielić na te związane z optymalizacją on-site, a także działaniami, odbywającymi się poza stroną (off-site). Zobaczmy, jak łączą się z zachowaniami użytkowników i danymi behawioralnymi.

Czynniki on-site są związane głównie z zachowaniami użytkowników na stronie internetowej. Do obszarów, które wpływają na interakcję z użytkownikiem i jakość ruchu zaliczamy m.in.:

  • architekturę informacji,
  • sposoby nawigacji i wyszukiwania,
  • przejrzystość interfejsu strony,
  • prędkość (i sekwencja) ładowania,
  • odpowiednio zaprojektowana sekcja above-the-fold,
  • angażujące i łatwe w odbiorze treści, dopasowane do intencji i pozwalające zrealizować cel użytkownika.

Jak wymienione elementy przekładają się na zachowanie użytkownika? Zastanów się na własnym przykładzie! Co zrobisz jeśli strona, na którą wchodzisz z wyników wyszukiwania, długo się ładuje? Domyślam się, że jeśli nie zależy Ci, aby przejrzeć dokładnie tę witrynę, zapewne wrócisz do SERP’ów i klikniesz w kolejny wynik. Sytuacja będzie wyglądać podobnie, gdy wpiszesz zapytanie, klikniesz w pierwszy wynik, ale nie znajdziesz na stronie docelowej tego, czego szukałeś. Dla wyszukiwarki może być to sygnał (zwłaszcza, gdy dużo użytkowników zachowa się w ten sposób), że dana strona jest nieprzydatna i może nie warto wyświetlać jej na topowej pozycji.

Do danych behawioralnych, na które warto zwracać uwagę, analizując ruch na stronie, można zaliczyć:

  • współczynnik odrzuceń (ang. bounce rate) – odniesieniu do krótkich sesji bez zaangażowania i szybkiego powrotu do SERP’ów w celu wejścia na inne strony,
  • współczynnik zaangażowania (ang. engagement rate) i generalnie interakcje ze stroną,
  • czas spędzany na stronie (ang. dwell time).

ga4 współczynnik zaangażowania i odrzuceń

Współczynnik odrzuceń i współczynnik zaangażowania w panelu GA4

Warto jednak zaznaczyć, że dane z Google Analytics tylko w pewnym stopniu obrazują te złożone procesy, a engagement rate czy bounce rate mierzone przez GA4 nie są czynnikami rankingowymi. Wówczas można by było to łatwo obejść, definiując sztucznie zdarzenia na stronie i obniżając sobie współczynnik odrzuceń i podnosząc zaangażowanie. 

Dlatego też nie należy na te liczby patrzeć w sposób absolutny, a zamiast tego sprawdzać, jak użytkownicy rzeczywiście korzystają ze strony i czy realizują swoje cele. Ze względu na to warto wykorzystywać narzędzia, analizujące zachowania odwiedzających, np. MS Clarity (które potrafi odróżnić aktywny czas od ogólnego czasu, przebywania na stronie). 

Realizacja celu użytkownika (powiązanego z intencją stojącą za frazą) to kluczowa metryka, chociaż tak ciężka do uchwycenia w formie jakiegoś wskaźnika liczbowego. W zależności od typu strony realizacją celu (task completion) może być np.:

  • znalezienie informacji,
  • pobranie wzoru dokumentu,
  • dodanie produktu do koszyka.

Z kolei do czynników off-site zaliczamy głównie linki prowadzące do witryny (budujące zaufanie w oczach algorytmu) oraz zachowania użytkowników w obrębie wyszukiwarki takie jak:

  • CTR z wyników wyszukiwania,
  • wyszukiwania brandowe (zapytania zawierające markę, np. nazwę domeny).

Są też zachowania, które zachodzą zarówno na stronie, jak i poza nią, czyli na przykład wspomniane wcześniej pogo sticking – cofnięcie się użytkownika do wyników wyszukiwania i wybór innej strony docelowej, co może negatywnie wpływać na odrzuconą witrynę.

Audyt SEO + UX

Zweryfikujemy te elementy Twojej strony, które mogą przekładać się na sygnały behawioralne i zidentyfikujemy obszary do poprawy. Postaw na analizę, która wpłynie na widoczność w Google, sprzyja budowaniu pozytywnych skojarzeń ze stroną i zwiększy konwersje.

Rola danych i czynników behawioralnych w pozycjonowaniu

Powiedzmy to zatem głośno i wyraźnie – sygnały behawioralne mają wpływ na pozycję strony w rankingu wyszukiwania. Są one dla algorytmów cenną wskazówką, informującą, czy dostarczona użytkownikowi treść była użyteczna, czyli czy wyświetlony wynik wyszukiwania spełnił jego oczekiwania, trafnie odpowiedział na zapytanie i pozwolił na zaspokojenie potrzeb.

Musisz jednak wziąć pod uwagę, jakie wartości danych behawioralnych są adekwatne do charakteru Twojej strony. Przykładowo w e-commerce krótki czas spędzony przez użytkownika na stronie może być oznaką przyjaznej ścieżki zakupowej. Natomiast w serwisach contentowych możesz oczekiwać dłuższego zaangażowanie czytelnika, świadczącego o tym, że treści są ciekawe i przydatne. Pamiętaj jednak, że to tylko przykłady i w Twoim przypadku pożądane zachowania mogą być zupełnie odwrotne.

Ze względu na takie rozbieżności algorytmy odpowiadające za „przyznawanie” pozycji w SERP’ach nie mogą bazować wyłącznie na danych behawioralnych pozyskiwanych wprost od użytkowników. Stąd też inne czynniki rankingowe takie jak, chociażby linki zewnętrzne, będące jednym z filarów pozycjonowania stron.

Ponadto dane behawioralne pomagają w identyfikowaniu słabych punktów, wymagających optymalizacji. Jeśli strona boryka się z niskim współczynnikiem klikalności, może oznaczać to konieczność zmiany tagu title, czy meta description a może zbudowania większego zaufania do marki. Z kolei wysoki bounce rate może wskazywać, że strona nie jest adekwatna do potrzeb użytkowników, czy ma problemy techniczne uniemożliwiające jej swobodne przeglądanie. Dlatego też w projektach SEO warto śledzić zachowania użytkowników raportowane np. w Google Analytics, a także regularnie przeprowadzać badania użyteczności (audyty UX).

Przeczytaj również:

 

Znaczenie danych behawioralnych w biznesie

Dane o zachowaniach użytkowników  mają ogromne znaczenie w marketingu. Dzięki nim masz szansę lepiej zrozumieć potencjalnych klientów, odwiedzających Twoją stronę, poznać ich preferencje, zainteresowania i potrzeby. Sygnały dotyczące zachowań użytkowników  pozwalają na dostosowywanie treści kierowanych do odbiorców w taki sposób, aby ich przekaz był trafniejszy, a zatem skuteczniejszy. 

W e-commerce dane o zachowaniach użytkowników umożliwiają zarówno poznanie nawyków zakupowych klientów i czynników, wpływających na ich decyzje, jak i zidentyfikowanie, na jakim etapie ścieżki zakupowej się znajdują albo – kiedy porzucają stronę. Czynnikiem decydującym może być wadliwa wyszukiwarka wewnętrzna, zwracająca nieadekwatne wyniki lub niejasny checkout.

Analiza zachowań użytkowników nie tylko daje przestrzeń do optymalizacji SEO, ale pozwala także na pracę nad współczynnikiem konwersji i pozyskiwaniem większej liczby satysfakcjonujących sesji z zaangażowaniem.

Nie zgaduj. Sprawdź zachowanie użytkowników!

Zamów audyt UX, a my zweryfikujemy, gdzie użytkownicy mogą napotykać trudności. Zyskaj świeże spojrzenie na to, jak optymalizacja UX może wpłynąć na SEO i konwersję.

Zintegrowana kampania SEO i PPC w jednej agencji – zalety dla Twojego biznesu

Zintegrowana kampania SEO i PPC w jednej agencji – zalety dla Twojego biznesu

SEO i PPC to dwa filary marketingu w wyszukiwarkach (SEM). Choć często traktowane oddzielnie, w rzeczywistości ich integracja może przynieść lepsze rezultaty niż działanie każdego z osobna. Firmy, które łączą te działania w jednej agencji, zyskują spójną strategię, większy udział w rynku i efektywniejsze zarządzanie budżetem.

Jakie są konkretne korzyści takiego podejścia? Oto 16 powodów, dla których warto prowadzić SEO i PPC razem.

Zdominuj wyniki wyszukiwania

Pomożemy Ci zbudować widoczność organiczną i poprowadzimy skuteczne kampanie PPC. Usługi SEM w jednym miejscu to spójne działania i większa elastyczność budżetowa.

Spójna strategia marketingowa i pełne pokrycie customer journey

Ścieżka użytkownika od pierwszego kontaktu z marką aż do konwersji często obejmuje wiele etapów. Działania SEO i PPC mogą się wzajemnie uzupełniać, docierając do klientów na różnych poziomach lejka sprzedażowego.

W fazie budowania świadomości reklamy wideo i displayowe pomagają zdobyć uwagę odbiorców, którzy jeszcze nie wiedzą, że mają określoną potrzebę. Z kolei pozycjonowanie oparte na treściach informacyjnych odpowiada na pierwsze pytania użytkowników, przyciągając ich organicznie na Twoją stronę. W momencie, gdy potencjalni klienci zaczynają aktywnie porównywać oferty, precyzyjne kampanie PPC oraz treści SEO skierowane na konkretne frazy kluczowe pozwalają utrzymać ich zainteresowanie. Na końcowym etapie ścieżki zakupowej remarketing PPC oraz dobrze zoptymalizowane strony kategorii i produktowe zwiększają szanse na finalizację transakcji.

Co istotne, nie wszyscy użytkownicy klikają w reklamy. Niektórzy wolą korzystać z organicznych wyników wyszukiwania, inni są bardziej skłonni kliknąć w link sponsorowany. Dzięki połączeniu obu strategii można dotrzeć do każdego typu odbiorców.

lejek sprzedażowy dla seo i ppc

 

Łączenie działań SEO i PPC może odbywać się na różnych poziomach lejka zakupowego.

Dominacja w wynikach wyszukiwania i większy udział w rynku

75% użytkowników nie przechodzi na drugą stronę wyników wyszukiwania. Dlatego warto zadbać o jak największy udział wśród wyników, prezentowanych użytkownikom, zarówno w SEO, jak i PPC. Jeśli strona wyświetla się jednocześnie w wynikach organicznych oraz płatnych, znacząco zwiększasz swoją widoczność oraz szansę na wybór Twojej oferty.

Taka strategia nie tylko zwiększa szansę na kliknięcie, ale też ogranicza przestrzeń, jaką może zająć konkurencja. Jeśli użytkownik widzi Twoją firmę kilkukrotnie podczas jednego wyszukiwania, może instynktownie uznać ją za bardziej wiarygodną. Dodatkowo obecność w SEO, jak również w PPC sprawia, że wizerunek Twojej marki buduje się bardziej konsekwentnie – niezależnie od tego, w jaki sposób użytkownik Cię znajdzie.

wyniki wyszukiwania kurs kpp warszawa

Dzięki połączeniu kampanii SEO i PPC Twoja strona może wyświetlać się w kilku miejscach podczas jednego wyszukiwania.

PS. Google testuje możliwość wyświetlania użytkownikowi więcej niż jednej reklamy tego samego reklamodawcy na stronie wyników wyszukiwania. Według najnowszych doniesień na jednej stronie SERP mogą pojawić się nawet trzy reklamy, co dotychczas było sprzeczne z polityką Google Ads.

Lepsza kontrola nad brandingiem i wizerunkiem marki

Połączenie SEO i PPC daje pełniejszą kontrolę nad tym, jak Twoja marka prezentuje się w Google. W wynikach organicznych masz ograniczony wpływ na sposób wyświetlania się treści, ponieważ Google decyduje, które fragmenty strony pokaże użytkownikom i nie musi korzystać z ustawionych meta title czy description. PPC pozwala natomiast precyzyjnie określić, jakie informacje i przekazy reklamowe pojawią się w wyszukiwarce.

Dzięki reklamom możesz podkreślać kluczowe wartości marki, promować konkretne produkty czy oferty specjalne, a także skutecznie zabezpieczać swoją pozycję na zapytania brandowe. Konkurencja często wykorzystuje reklamy PPC, by „przechwycić” ruch na markowe frazy kluczowe – prowadząc własne kampanie płatne, możesz temu zapobiec, zabezpieczając zapytania związane z Twoją firmą niewielkim kosztem.

wyniki wyszukiwania wielka powrotka maturalna

Wykorzystaj kampanie PPC, aby zabezpieczyć frazy brandowe i nie pozwolić konkurencji na zgarnięcie użytkowników zainteresowanych Twoją marką.

Synergia SEO i PPC zamiast wewnętrznej konkurencji

W przypadku firm, które zlecają działania SEO i PPC różnym podwykonawcom, może wystąpić konflikt interesów. Specjaliści od SEO mogą twierdzić, że PPC „kradnie” ich ruch, a eksperci od reklam płatnych uważać, że wyniki ich pracy są lepsze, bo reklamy generują więcej konwersji.

Tymczasem kampanie SEO i PPC powinny współpracować. Część użytkowników trafi na stronę poprzez wynik organiczny, a potem wróci dzięki remarketingowi PPC. Inni klikną w reklamę, ale finalnie przejdą na stronę ponownie poprzez wyniki organiczne. Kluczowe jest, by nie traktować tych dwóch kanałów jako rywalizujących, lecz jako wzajemnie uzupełniające się.

Skuteczna kampania Google Ads?

Zwiększymy Twoją sprzedaż dzięki precyzyjnym reklamom w Google. Docieraj do klientów, którzy są gotowi kupić – optymalizujemy kampanie tak, aby Twój budżet działał efektywnie.

Efektywne wsparcie przy wprowadzaniu nowego produktu

SEO wymaga czasu, zanim zacznie przynosić efekty. Aby poprawić widoczność organiczną, strona musi zostać zaindeksowana, zdobyć odpowiednią liczbę backlinków i mieć rozbudowaną treść. Natomiast efekty PPC są widoczne znacznie prędzej.

Dzięki reklamom w wyszukiwarce i kampaniom displayowym można szybko zacząć wyświetlać się potencjalnym klientom i budować świadomość nowego produktu. Co więcej, dane z kampanii PPC dostarczają cennych informacji na temat najlepiej konwertujących fraz kluczowych, co może pomóc w dalszej optymalizacji SEO, przynosząc długofalowe efekty.

Zabezpieczenie przed problemami technicznymi i zmianami w Google

Google regularnie wprowadza aktualizacje algorytmu, które mogą wpływać na pozycję strony w wynikach wyszukiwania. Jeśli w wyniku jednej z nich Twoja strona nagle traci widoczność, PPC może zapewnić ciągłość ruchu i sprzedaży.

Podobnie w przypadku problemów technicznych – jeśli witryna z jakiegoś powodu znika z indeksu Google, reklamy płatne pozwolą utrzymać kontakt z klientami do czasu rozwiązania problemu.

Optymalizacja budżetu i poprawa ROI

PPC to świetne narzędzie do testowania skuteczności fraz kluczowych. Jeśli widzisz, że konkretne słowa dobrze konwertują, możesz skierować na nie dodatkowe działania SEO, aby zwiększyć ekspozycję w wynikach wyszukiwania i długoterminowo pozyskiwać ruch bez konieczności płacenia za każde kliknięcie.

Z kolei jeśli pewne frazy mają bardzo wysoki koszt za kliknięcie (CPC), zamiast inwestować w ich reklamowanie, warto skupić się na ich pozycjonowaniu organicznym. Należy jednak zaznaczyć, że mówimy tutaj o synergicznym połączeniu SEO i PPC, a nie zastępowaniu jednych działań drugimi.

widok na frazy kluczowe w kampanii google ads

Analiza kampanii PPC dla konkretnych fraz kluczowych pozwala wytypować te, które warto dodatkowo wspierać działaniami SEO.

Lepsza analiza ścieżek konwersji i uzupełnianie się kanałów

Proces zakupowy bardzo rzadko jest liniowy. Użytkownicy często odwiedzają stronę kilka razy, zanim podejmą decyzję o zakupie. Mogą zacząć od wyszukania ogólnych informacji, później kliknąć w reklamę PPC, a finalnie wrócić poprzez wyniki organiczne lub remarketing.

Zintegrowane SEO i PPC pozwalają lepiej zrozumieć te ścieżki i odpowiednio dostosować strategię. Narzędzia analityczne, takie jak Google Analytics czy Google Ads, dostarczają danych na temat zachowania użytkowników – skąd przyszli, jakie strony odwiedzili i jaki był udział poszczególnych źródeł w uzyskaniu konwersji. Na tej podstawie można optymalizować budżet i dostosowywać komunikację marketingową do realnych zachowań odbiorców.

widok na raport ścieżek atrybucji w GA4

Narzędzia analityczne, takie jak Google Analytics 4 dostarczają informacji na temat punktów styczności z klientem na różnych etapach ścieżki użytkownika.

Testowanie skuteczności treści i ofert

SEO to gra długoterminowa – optymalizacja treści, indeksacja i zdobywanie ruchu organicznego wymagają czasu. PPC pozwala jednak na testowanie skuteczności różnych wariantów treści.

Jeśli chcesz sprawdzić, który nagłówek, opis czy oferta lepiej konwertuje, kampania PPC da Ci odpowiedź w ciągu kilku tygodni. Testy A/B pozwalają porównać różne wersje strony docelowej i wybrać tę, która przynosi najlepsze rezultaty. Wyniki tych testów można następnie wykorzystać w SEO, publikując zoptymalizowane treści, które będą działać skuteczniej już od samego początku.

widok na zasoby kampanii google ads

Korzystając z danych zbieranych w ramach kampanii PPC możesz analizować m.in. skuteczność nagłówków i wykorzystywać je w działaniach organicznych

Wykorzystanie remarketingu

Nie każdy użytkownik, który trafi na Twoją stronę, podejmie decyzję zakupową od razu. Część z nich odwiedzi witrynę, ale nie sfinalizuje transakcji czy nie wyśle zapytania, bo będzie chciała porównać oferty, dopytać o szczegóły lub po prostu zapomni o swoim pierwotnym zamiarze.

Remarketing w kampaniach PPC pozwala „przypominać się” tym użytkownikom, którzy odwiedzili Twoją stronę z różnych źródeł (w tym wyników organicznych). Dzięki temu masz szansę ponownie dotrzeć do osób, które były już zainteresowane Twoją ofertą, ale nie podjęły decyzji zakupowej za pierwszym razem. Poprzez remarketing można docierać także do byłych klientów, co pomaga w ich lojalizacji i zachęcaniu do ponownych zakupów. To skuteczna metoda na zwiększenie konwersji bez konieczności pozyskiwania zupełnie nowego ruchu.

Efektywne zarządzanie sezonowością kampanii

W wielu branżach popyt na produkty czy usługi zmienia się w zależności od sezonu. W okresach spowolnienia firmy mogą ograniczyć wydatki na PPC i skupić się na SEO, budując fundamenty pod przyszły ruch organiczny.

Z kolei w sezonie wysokim, gdy zainteresowanie rośnie, SEO zapewnia stabilny dopływ użytkowników, a kampanie PPC mogą zostać skalowane, aby zmaksymalizować sprzedaż. Dzięki temu budżet marketingowy jest wykorzystywany optymalnie, bez marnowania środków w mniej kluczowych okresach.

infografika sezonowe zarządzanie budżetem seo i ppc

 

Elastyczne zarządzanie budżetem pozwala optymalnie wykorzystać środki reklamowe i skutecznie łączyć działania SEO i PPC.

Krótkoterminowe i długoterminowe planowanie budżetu

Każda firma ma inne możliwości finansowe i inne cele marketingowe. SEO i PPC działają w różnych horyzontach czasowych – reklamy płatne dają możliwość szybszego dotarcia do użytkowników, ale wymagają stałego budżetu, natomiast SEO to inwestycja długoterminowa, która z czasem może przynosić stabilny, niemal darmowy ruch.

Jeśli budżet jest ograniczony, można rozpocząć od PPC, aby natychmiast wygenerować ruch i optymalizować działania, zwierzające do konwersji. Po wygenerowaniu pierwszych zysków można rozpocząć inwestycję w SEO, co zwiększy skuteczność działań i zapewni dotarcie do klientów różnymi kanałami. Gdy strona osiągnie wysokie pozycje w wynikach organicznych, możemy wykorzystać to do zmniejszania budżetów dla niektórych kampanii, aby w większym stopniu korzystać z organicznego ruchu.

SEO dopasowane do Twojego biznesu

Postaw na pozycjonowanie dostosowane do Twoich celów biznesowych. Analizujemy Twoją branżę, konkurencję i potrzeby klientów, aby dostarczyć ruch, który naprawdę konwertuje.

Pokrycie większej liczby zapytań w Google (short-tail i long-tail)

Frazy kluczowe można podzielić na dwie główne kategorie: ogólne (short-tail) i długie frazy opisowe (long-tail).

SEO najlepiej sprawdza się w przypadku fraz long-tail, które są mniej konkurencyjne, ale bardziej precyzyjne i często prowadzą do wyższych konwersji. Co istotne, słowa kluczowe o ogólniejszym znaczeniu często mają niższe średnie CPC, ale większy wolumen ruchu. Z kolei bardziej szczegółowe frazy mogą mieć wyższy koszt za kliknięcie. PPC pozwala skutecznie docierać do użytkowników wyszukujących krótkie, ogólne zapytania, które są zwykle droższe i trudniejsze do zdobycia w SEO.

Połączenie obu strategii sprawia, że Twoja firma może być obecna w wyszukiwarce na szeroką skalę – zarówno w przypadku popularnych fraz, jak i tych niszowych, które mogą konwertować lepiej, mając niższy wolumen wyszukiwań.

widok serp zaproszenia ślubne retro

widok serp zaproszenia ślubne

Organiczne pozycje na frazy z tzw. długiego ogona (long-tail) i niskim wolumenem wyszukiwań są zwykle łatwiejsze do zdobycia i utrzymania. Z kolei walka o często wyszukiwane frazy ogólne może okazać się przepalaniem budżetu, który lepiej wykorzystać w kampaniach PPC

Budowanie punktów styku poza wyszukiwarką

SEO i PPC to nie tylko Google. Kampanie reklamowe mogą obejmować sieć reklamową Google Display Network (GDN), YouTube i inne platformy, zwiększając zasięg marki.

PPC może również wpływać na SEO poprzez generowanie większej liczby zapytań brandowych. Kiedy użytkownicy wielokrotnie widzą reklamę marki, mogą później wyszukiwać jej nazwę organicznie. Google bierze pod uwagę rosnące zainteresowanie marką, co może pozytywnie wpłynąć na jej pozycję w wynikach wyszukiwania.

Warto dodać, że pozycjonować się i prowadzić kampanie płatne możesz również w wyszukiwarce Bing (Microsoft Ads).

Weryfikacja nowego UI lub treści na stronach sprzedażowych

Każda zmiana na stronie, czy to nowy układ, tekst lub oferta, wiąże się z pewnym ryzykiem. SEO wymaga czasu, zanim zobaczymy, czy wprowadzone zmiany poprawiły, bądź pogorszyły konwersję. PPC pozwala na szybsze testowanie skuteczności nowych elementów strony.

Dzięki reklamom można zwiększyć ruch na stronie podczas przeprowadzania testów A/B, np. różnych wariantów nagłówków, przycisków CTA czy układu strony. W ten sposób możemy szybciej sprawdzić, które rozwiązania najlepiej wpływają na konwersję. Wyniki tych testów mogą być następnie wykorzystane do optymalizacji SEO, co pozwala na wdrożenie skuteczniejszych rozwiązań bez ryzyka spadku pozycji organicznych.

Podsumowanie

Łączenie SEO i PPC w jednej agencji to nie tylko oszczędność czasu i lepsza koordynacja działań, ale także realna przewaga konkurencyjna. Firmy, które integrują obie strategie, zyskują większą kontrolę nad widocznością w wyszukiwarce, optymalizują budżet i docierają do klientów na każdym etapie procesu zakupowego.

Nie traktuj SEO i PPC jako dwóch osobnych światów – połącz je, by zobaczyć, jak wspólnie przynoszą lepsze wyniki dla Twojego biznesu.

Mobile Trends Conference 2025, czyli wydarzenie, którego nie możesz przegapić

Mobile Trends Conference 2025, czyli wydarzenie, którego nie możesz przegapić

Już 27-28 marca 2025 roku Kraków ponownie stanie się centrum innowacji, technologii i biznesu. Mobile Trends Conference, jedno z czołowych wydarzeń branżowych, wraca w większym formacie, oferując jeszcze więcej inspiracji i merytorycznej wiedzy. Tegoroczna edycja zapowiada się ekscytująco!

Najwięksi eksperci i najnowsze trendy technologiczne

Konferencja przyciągnie liderów i specjalistów z obszarów takich jak AI, fintech, e-commerce, marketing, zarządzanie oraz UX design. Na scenie wystąpią m.in.:

  • Wojtek Drewniak (Historia bez cenzury),
  • Michał Furmankiewicz (Microsoft),
  • Rafał Sionkowski (COI),
  • Krzysztof Wojewodzic (Escola),
  • Mateusz Buczkowski (Casbeg),
  • Magdalena Dziewguć (Google),
  • Kamil Porembiński (Don’t Exists).

Każda prelekcja dostarczy praktycznej wiedzy, inspirujących przykładów i nowych perspektyw na rozwój technologii.

Networking i wymiana doświadczeń

Mobile Trends Conference to nie tylko wystąpienia ekspertów, a także idealne miejsce na nawiązywanie relacji biznesowych. Wśród ponad 300 uczestników, z czego 75% to osoby na stanowiskach kierowniczych, można znaleźć potencjalnych partnerów biznesowych i wymieniać się doświadczeniami.

Mobile Trends Awards – święto Innowacji

Zwieńczeniem wydarzenia będzie uroczysta Gala Mobile Trends Awards, podczas której wyróżnione zostaną najciekawsze projekty i liderzy branży technologii mobilnych. To wyjątkowa okazja, by zobaczyć innowacyjne rozwiązania i świętować sukcesy najlepszych specjalistów.

Dlaczego warto wziąć udział?

  • Dostęp do najnowszej wiedzy i trendów,
  • Możliwość networkingu z liderami branży,
  • Uczestnictwo w prestiżowej gali nagród,
  • Wymiana doświadczeń i budowanie wartościowych kontaktów.

Nie zwlekaj i zarejestruj się już teraz! Skorzystaj z kodu rabatowego MEDIA i odbierz 10% zniżki. Liczba miejsc ograniczona!

🔗 Rejestracja: https://2025.mobiletrends.pl/rejestracja
📍Więcej informacji: https://2025.mobiletrends.pl/

Do zobaczenia w Krakowie! 🚀

semWAW – edycja startup, czyli nowe wydarzenie na eventowej mapie stolicy!

semWAW – edycja startup, czyli nowe wydarzenie na eventowej mapie stolicy!

Format wydarzenia: BarCamp

Miejsce: Campus Google w Warszawie 

Termin: 17.11.2023 r.

Forma uczestnictwa: wydarzenie płatne

Link do wydarzenia: https://semwaw.pl/ 

Opis wydarzenia

Dlaczego piątek, 17 listopada 2023, zapisze się w historii branży marketingu? Bo właśnie tego dnia odbędzie się pierwsza edycja semWAW, młodszego brata krakowskiego semKRK. Poprzez to wydarzenie BarCamp powraca nieco do swoich korzeni – organizacji mniejszych eventów, którym towarzyszy świetna atmosfera. Organizatorzy, czyli DevaGroup, niezmienne zadbają o dostęp do aktualnej wiedzy najlepszych ekspertów działających w marketingu SEO i SEM.

 

Na scenie zaprezentują się topowi eksperci na co dzień działający w branży. Zaproszeni prelegenci to praktycy i laureaci prestiżowych konkursów pełni pasji do marketingu w wyszukiwarkach. W ramach warszawskiej edycji wydarzenia ponownie zostanie zorganizowany  Call4Papers (edycja startup), czyli niestandardowy sposób wyboru prelegentów. Zainteresowani wystąpieniem na scenie mogą zgłaszać swoje tematy wraz z opisami prezentacji. W toku głosowania wyłoniona zostanie zwycięska prelekcja i jej autor będzie miał okazję zaprezentowania się przed uczestnikami. To rewelacyjny sposób na zdobycie rozpoznawalności w branży!

 

W ankietach po ostatnich edycjach bardzo często pojawiały się głosy o tym, żeby naszą konferencję zorganizować również w Warszawie – wyjawił  Kamil Leśniak, Event&Marketing Manager w DevaGroup. Zawsze staramy się słuchać głosów naszych uczestników – zatem widzimy się już w piątek 17 listopada o godzinie 18:00 w Campusie Google! Do zobaczenia na miejscu!

Prelegenci

Na scenie semWAW zaprezentuje się szereg cenionych ekspertów z branży, a wśród nich m.in. Dominika Fajferka z WhitePress® i Paweł Sokołowski z Cont.ai. Pozostali prelegenci będą regularnie przedstawiani na stronach poświęconych wydarzeniu. 

 

Podczas semWAW – edycja startup:

  • odbędzie się 5 marketingowych prelekcji najlepszych ekspertów w branży,
  • zostanie zorganizowany panel dyskusyjny na temat startupów,
  • uczestnicy poznają najświeższe nowinki branżowe,
  • każdy będzie miał możliwość zadania pytań zaproszonym ekspertom.

 

Dodatkowo przed konferencją odbędą się warsztaty semWAW w formie szkoleń online dla specjalistów, dla których kursy dostępne na rynku są niewystarczające. Liczba miejsc na warsztatach jest ograniczona do 40 na dzień. Formuła ta doskonale sprawdziła się w poprzednich latach i cieszyła się dużą popularnością, dlatego nie warto zwlekać z zakupem biletów!

 

Przygotowano dwa bloki tematyczne szkoleń:

  • 13.11 GoogleAds&Analytics – prowadzący: Wojciech Mikoś, Karol Dziedzic, Bartłomiej Kaczmarczyk i Martyna Zastrożna.
  • 14.11 SEO – prowadzący: Bartłomiej Tomczyk, Paweł Konopiński i Szymon Słowik.

 

Organizatorzy

Organizacji semWAW podjęła się krakowska firma DevaGroup, która może się pochwalić cyklem udanych konferencji semKRK. Ostatni event zdobył uznanie uczestników, uzyskując imponującą ocenę 9,04/10. Wysokie noty i pozytywne opinie uczestników były dla DevaGroup impulsem do poszerzenia horyzontów i zorganizowania kolejnej konferencji w sercu Warszawy. Organizatorzy liczą, że wydarzenie przyciągnie jeszcze szersze grono specjalistów z całego kraju i będzie okazją do doskonalenia umiejętności oraz nawiązywania cennych kontaktów.

 

Więcej informacji:

Strona internetowa: https://semwaw.pl/
Link do warsztatów: https://semwaw.pl/warsztaty/ 

Wydarzenie na Facebooku: https://www.facebook.com/events/852400402985377/ 

Instagram: https://www.instagram.com/semwaw.pl/
Regulamin wydarzenia: https://dva.pl/semwaw-regulamin 

Kup bilety na konferencję i warsztaty: https://app.evenea.pl/event/semwaw/