Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego niektóre rzeczy rozprzestrzeniają się w Internecie jak wirusy, a inne lądują na wysypisku? A może próbowałeś kiedyś stworzyć coś viralowego,ale nie miałeś silnych podstaw i wiedzy w tym temacie? Na szczęście dla nas wszystkich Jonah Berger postanowił przyjrzeć się temu tematowi. W swojej książce zatytułowanej “Contagious. How to build word of mouth in the digital age.” Berger zaproponował receptę na tzw. viral.

tomasz niezgodaAutorem wpisu jest Tomasz Niezgoda. Account Manager w software housie InvoTech.co. Stale poszukujący nowych wyzwań i możliwości. Kiedyś bardziej techniczny, dziś zajmuje się przede wszystkim pozyskiwaniem nowych klientów i kontaktów biznesowych. Autor bloga o marketingu internetowym – JakToMarketing.pl

Sześć punktów, o których wspomina autor można zapisać w formie akronimu jako STEPPS. Od pierwszych liter angielskich słów:

  1. Social currency – dzielimy się tym co sprawia, że jesteśmy lepiej postrzegani.
  2. Triggers – dzielimy się tym co czujemy.
  3. Emotion – dzielimy się tym na czym nam zależy.
  4. Public – obserwujemy to co dzieje się wokół nas.
  5. Practical value – dzielimy się tym co stanowi wartość dla innych.
  6. Stories – dzielimy się historiami, nie informacjami.

W tym artykule poruszę kwestię waluty społecznej i jej wpływu na wirusowe rozprzestrzenianie się informacji.

Czym jest waluta społeczna?

Pierwsza koncepcja waluty społecznej wywodzi się z teorii kapitału społecznego Pierre’a Bourdieu i dotyczy zwiększenia poczucia wspólnoty, dostępu do informacji i wiedzy, pomagania w kształtowaniu własnej tożsamości oraz zapewniania statusu i uznania.

W swojej analizie dotyczącej waluty społecznej firma doradcza Vivaldi Partners zdefiniowała walutę społeczną jako stopień, w jakim ludzie dzielą się marką lub informacjami na jej temat w ramach codziennego życia towarzyskiego w pracy lub w domu.

W dzisiejszych czasach budowanie waluty społecznej to bardzo ważna forma inwestycji, o której firmy nie powinny zapominać. Wtajemniczeni klienci (tzw. insiderzy) czują się częścią marki, kibicują jej, tworzą ją przez co częściej o niej mówią zarówno online jak i offline.

Chodzi o stworzenie poczucia wspólnoty i silnej więzi między klientami i użytkownikami marki.

Posiadanie takiej waluty społecznej pozwala na bliższy kontakt z klientami, interakcję i dostęp do wiedzy, którą przekazują sobie klienci. Silne przywiązanie do marki jest również głównym motorem aktywnego promowania (lub obrony) marki wśród innych ludzi.

Jak dowodzą badania ludzie czują potrzebę zdobywania wiedzy na tematy ważne społecznie.

Przykład: W grupie pięciu mężczyzn czterech rozmawia o piłce nożnej i poprzednim finale Mistrzostw Świata. Niestety jeden z nich, piąty, kompletnie nie interesuje się piłką. Jak myślisz, czy nie będzie się czuł odosobniony? Jedyną receptą, by to zmienić jest zdobycie wiedzy w tym temacie.

Sekrety

Jestem przekonany, że kiedyś usłyszałeś jakąś tajemnice, której zakończenie brzmiało: “tylko proszę, nie mów nikomu, ok?”. Co zrobiłeś potem? Powiedziałeś o wszystkim innej osobie.

Spokojnie, nikt Cię nie ocenia. To całkowicie normalne i spójne z naszą naturą. Jeśli coś jest określone mianem ‘sekretne’ to automatycznie ma większą szansę na to, że ludzie będą o tym mówić.

Ludzie przekazują informacje, które sprawiają, że rosną w oczach innych ludzi. Ponadto człowiek, który zna taki sekret staje się automatycznie insiderem, przez co jego status społeczny ulega zmianie. Prosty przykład:

Asia zna tajemnicę Basi. Kasia wie, że Asia zna tę tajemnicę i marzy o tym, by dowiedzieć się jaka to tajemnica. Asia jest tą, która jest wtajemniczona. Jak myślisz, czy jeśli Asia powiedziałaby Kasi, że powie jej o wszystkim w zamian za puszkę herbaty i żelki, to co zrobiłaby Kasia?

No właśnie. Ludzie zrobią naprawdę wiele, by dołączyć do grupy wtajemniczonych. Nie lubimy być wykluczeni, niedoinformowani. Kochamy natomiast informacje i możliwość ich przekazywania.

Jak wykorzystać to w działaniach marketingowych?

Przekaż swoim klientom pewien sekret. Niech czują się, że są wtajemniczeni i wyjątkowi. Niech będą aktywną częścią Twojej marki.

viral w content marketingu 2

viral w content marketingu 1

Telefon OnePlus One można nabyć tylko na dwa sposoby: po otrzymaniu zaproszenia od innego posiadacza smartfona lub uczestnicząc w wydarzeniach organizowanych przez firmę.

Trudno o lepszy przykład!

Mechanizmy gry

Pomyśl o swojej ulubionej grze. Może to być gra komputerowa, planszowa czy sportowa. Lubisz w nią grać ponieważ rządzą nią mechanizmy, dzięki którym wszystko toczy się tak jak powinno. W przeciwnym razie zamiast na grze, trzeba byłoby się skupić na ogarnianiu chaosu.

Wyobrażasz sobie piłkę nożną, w której trener drużyny X według własnego widzimisię wprowadza na boisko trzech bramkarzy, a sędzia nic z tym nie robi? Brak czytelnych zasad (czyt. sprawnych mechanizmów) uniemożliwiłby grę.

Zawsze jak myślę o dobrych mechanizmach grywalizacji przypominają mi się punkty Vitay na stacjach Orlen. Byłem bardzo młody, gdy tata otrzymał kartę do zbierania punktów wraz z ulotką co można dostać za X punktów.

Zauważyłem, że 10 000 punktów można wymienić na zapalniczkę Zippo. Ta zapalniczka to było moje marzenie! Brat mojego kolegi z dzieciństwa był mistrzem Europy w trikach Zippo, co zainspirowało mnie do powtórzenia jego wyczynu. Brakowało mi tylko markowej zapalniczki.

Wybłagałem tatę żeby dał mi znać jak tylko uzbiera 10 000 punktów. Obaj się wciągnęliśmy w tę grę, a tata przez kilka miesięcy tankował tylko tam.

Historia ciągnęła się bez końca, a Orlen zyskał bardzo wiernego klienta (z jeszcze wierniejszym dzieckiem).
Elementy grywalizacji pozwalają utrzymać klientów bardzo blisko firmy. W tym przypadku różnica 2-3 groszy na litrze na korzyść konkurencji nie wpływała na decyzję mojego taty bo wiedział, że tankując na Orlen zbliży się do osiągnięcia magicznej puli 10 000 punktów!

Podsumowanie

Spraw, aby Twój klient czuł się wyjątkowy, a on opowie o tym każdemu.

Zadaj sobie pytanie: co ekscytuje moich klientów? Co sprawi, że poczują się wyjątkowi?

Klient, który jest częścią marki to najlepszy klient. Zobacz jak wiernych fanów posiada Apple. Są gotowi na wszystko, sami walczą o markę, regularnie włączając się do dyskusji o tym, które telefony są najlepsze. Użytkownicy Apple są po prostu częścią tej firmy.

Zauważ, że naprawdę trudno trafić na reklamę ich produktu w Internecie czy w TV.
Nie potrzebują tego:)

Pin It on Pinterest

Shares