Link building, czyli pozyskiwanie linków prowadzących do danej domeny z innych, zewnętrznych domen, to jedno z najważniejszych działań wpływających na budowanie pozycji w bezpłatnych wynikach wyszukiwania w Google. Zobacz, na czym polega ten proces i jak się go wykorzystuje w pozycjonowaniu stron internetowych.

Off-page SEO

SEO przyjęło się dzielić na dwa obszary:

  • on-page SEO – działania optymalizacyjne w obrębie witryny i rozbudowa jej treści,
  • off-page – działania poza witryną, głównie w postaci pozyskiwania linków.

Skupianie się tylko na jednej stronie medalu ogranicza skuteczność pozycjonowania, a w wielu branżach wręcz uniemożliwia efektywne pozyskanie ruchu z Google.

PageRank – wykorzystanie linków w ocenie stron

Rola linków w pozycjonowaniu jest istotna praktycznie od początków istnienia wyszukiwarki Google. Podstawą sortowania stron w wynikach wyszukiwania był z początku algorytm PageRank (który dalej jest w użyciu, wbrew niektórym obiegowym opiniom).

Gdy użytkownik wpisuje w wyszukiwarce zapytanie, Google sprawdza, jakie strony w jego indeksie (czyli bazie dostrzeżonych przez googlebota stron) są z nim powiązane. Takich stron mogą być w praktyce setki tysięcy. W tym momencie wkracza PageRank i sortuje znalezione strony bazując na kryterium jakości ich profilu linków. PageRank przypisuje każdej stronie wartości od 1 do 10.

Szukasz usług SEO?

Jeśli szukasz usługi optymalizacji i pozycjonowania, w pierwszej kolejności potrzebny będzie Ci profesjonalny i kompleksowy audyt. Aby dowiedzieć się więcej o realizowanych przez nas usługach, przejdź do strony audyt SEO

Ogólnie rzecz biorąc zasada jest dość prosta – im więcej jakościowych stron linkuje do danej domeny, tym większy ma ona autorytet. Algorytm interpretuje linki jako rekomendacje – wiele linków prowadzących do danej strony to sygnał, że jest ona zasobem wartym polecenia (i wyświetlania na wysokich pozycjach użytkownikom wyszukiwarki). Stronie o wysokim PageRank (którego wartości od dłuższego czasu dla konkretnych stron sprawdzić nie możemy) po prostu łatwiej jest zdobyć zaufanie Google i wyświetlać się na wysokich pozycjach. Rozumiesz zatem, dlaczego pozyskiwanie linków jest istotne?

Linki – pole do manipulacji

Przez długi czas Google można było łatwo oszukać. Powszechną praktyką było (w niektórych przypadkach dalej się to robi) sztuczne nabijanie wartości PageRank poprzez zautomatyzowane, spamerskie taktyki linkowania. To oczywiste, że jeśli można uzyskać dany efekt niskim kosztem, to korzysta się z takich metod. Jednak Google z większą podejrzliwością patrzy na linki przychodzące, a także rozwija narzędzia, dzięki którym skuteczniej wykrywa niedozwolone zachowania. Podejrzane linki uczy się ignorować, a w przypadku nadużywania taktyk spamerskich, może wręcz ukarać domenę obniżając jej widoczność w wynikach wyszukiwania.

Dlatego też jakościowy, skuteczny link building staje się coraz trudniejszy, droższy, ale patrząc z drugiej strony – coraz częściej opiera się na jakościowych działaniach marketingowych (współpraca z mediami, content marketing, aktywność na eventach branżowych, współpraca z lokalnymi organizacjami etc.).

Nie oszukujmy się – pozycjonowanie wykorzystujące link building praktycznie zawsze jest próbą manipulacji algorytmami Google. Mitem jest, że zdobywanie linków poprzez działania content marketingowe (np. guest blogging, współpracę z influencerami czy artykuły sponsorowane) jest zgodne z oficjalnymi wytycznymi korporacji z Mountain View.

techniki niedozwolone

źródło: https://support.google.com/webmasters/answer/35769

systemy wymiany linków

źródło: https://support.google.com/webmasters/answer/66356

Google jasno mówi, że jeśli realizujemy działania wizerunkowe, PR-owe, jesteśmy sponsorem wydarzenia, publikujemy coś w czyjejś domenie i w ten sposób pozyskujemy linki, to powinniśmy zadbać, aby zawierały one parametr nofollow. Jest to oznaczenie w kodzie HTML strony, które mówi robotom – nie bierzcie tego odnośnika pod uwagę w procesie oceniania witryny docelowej. Oczywiście stosując się do tych wytycznych w 100%, obniżasz potencjał swojej witryny w wynikach wyszukiwania.

Jak budować wartościowy profil linków

Mamy zatem do czynienia z dość schizofreniczną sytuacją. Z jednej strony wiemy, że Google ocenia strony na podstawie prowadzących do nich linków. Z drugiej zaś, wiemy, że jeśli sami pozyskujemy te linki, to możemy zostać uznani za spamerów. Google wręcz chce, abyśmy byli nadgorliwi i wartościowe linki budujące pozycje naszych stron zmieniali na linki niewpływające na algorytm.

Należy jednak pamiętać, że im bardziej zdywersyfikowany jest profil linków, im bardziej są one różnorodne, z im większej liczby stron pochodzą, tym bardziej naturalnie wyglądają. Naturalny profil linkowania, czyli taki który nie wskazuje na kupowanie linków, pozwala zdobyć zaufanie Google i efektywnie się pozycjonować. Kluczem do sukcesu jest dywersyfikacja i zachowanie odpowiednich proporcji między różnymi typami linków, jak na przykład:

  • Linki nofollow vs. dofollow
  • Linki graficzne vs. tekstowe
  • Linki brandowe (np. venezia.pl) vs. linki wykorzystujące słowa kluczowe w tekście zaktowiczenia (tzw. Exact match – sklep z butami; partial match – Venezia – sklep z butami)

Poniżej możesz zobaczyć przykład raportu z narzędzia Ahrefs.com (służącego do analizy linków):

teksty zakotwiczenia

Widać tu zdecydowaną przewagę linków ze zoptymalizowanym tekstem zakotwiczenia (exact match anchor-text) i niewielką liczbę linków brandowych.

Link building a wartościowe treści

Często spotykam się z pytaniem – czy w pozycjonowaniu nie wystarczy tworzenie wartościowych treści na stronie?

Dobrze zoptymalizowana, wypełniona angażującymi, oryginalnymi, stanowiącymi odpowiedź na potrzeby internautów treściami strona to podstawa, lecz to nie wystarczy, aby osiągnąć wysokie pozycje w wynikach wyszukiwania. Google sugeruje w swoich materiałach poradnikowych, że tworzenie wartościowego contentu powoduje, że właściciele innych witryn sami będą linkować do naszych zasobów. W praktyce to się prawie nie zdarza.

Oczywiście nie odradzam tworzenia treści. Wręcz przeciwnie! Dzięki rozbudowie firmowego bloga, bazy wiedzy, publikacji raportów i poradników można skutecznie pozyskiwać ruch z tzw. długiego ogona (ang. long-tail – frazy mniej popularne, bardziej rozbudowane niż generyczne słowa kluczowe – np. jak urządzić pokój dziecięcy zamiast meble dziecięce).

W ten sposób jednak trudno pozyskać ruch bezpośrednio na najważniejsze podstrony (np. ofertowe). Co więcej, w bardziej konkurencyjnych branżach, w których powstaje bardzo dużo contentu, nawet pozycjonowanie długiego ogona może być niewykonalne bez przemyślanej taktyki link buildingu.

Dlaczego należy dążyć do posiadania dużej ilości linków pozycjonujących. Podsumujmy to, co już wiesz:

  • Pozyskiwanie linków prowadzących do strony to ważny czynnik w pozycjonowaniu
  • Najmocniejsze linki pochodzą ze stron, które same są dobrze wypozycjonowane – uznane przez Google jako wartościowe
  • Kluczem do sukcesu jest tworzenie zdywersyfikowanego profilu linków
  • Link building oparty na content marketingu, publikacji artykułów etc. także łamie wytyczne Google dla Webmasterów (lecz każdy link building jest ich łamaniem, robimy to świadomie)
  • Tworzenie wartościowych treści w niewielkim stopniu przekłada się na pozyskanie linków i zwykle nie wystarcza w pozycjonowaniu

Warto przyjrzeć się poszczególnym typom linków, które mogą pomóc lub zaszkodzić w pozycjonowaniu.

Niektóre typy linków, które podnoszą ryzyko otrzymania kary

  1. Linki ze stron niskiej jakości, z których wychodzi bardzo wiele linków do różnych stron (Google zorientuje się, że taka domena służy tylko do pozycjonowania innych stron i nie dostarcza wartości użytkownikom).
  2. Linki typu site-wide, czyli pojawiające się na każdej podstronie danego serwisu (np. w stopce, w sidebarze).
  3. Linki z EMA (ang. exact match anchor-text), których tekst zakotwiczenia dokładnie odpowiada słowu kluczowemu.
  4. Linki z katalogów SEO.

Linki, które nie przekładają się na pozycjonowanie

  1. Linki z mediów społecznościowych (są zwykle nofollow; mogą jednak uwiarygadniać profil linków).
  2. Zdecydowana większość linków z komentarzy na forach i blogach (większość systemów CMS po prostu wstawia tam link nofollow).
  3. Linki z domen, które same nie są podlinkowane (takie strony mają zerową wartość w kontekście PageRank).

Należy też pamiętać, że dla Google liczy się liczba domen linkujących, a nie sama liczba odnośników. Dlatego też jeśli możesz zdobyć 10 linków z jednej domeny lub po jednym linku z 10 różnych domen, to ten drugi scenariusz będzie zwykle korzystniejszy.

Skąd warto posiadać mocne linki pozycjonujące – przykłady źródeł linków dofollow

  1. Serwisy tematyczne
  2. Media lokalne, regionalne i specjalistyczne
  3. Strony blogerów
  4. Fora tematyczne (które dają linki dofollow, ale są dobrze moderowane i nie dopuszczają spamu)
  5. Strony konferencji, targów i innych wydarzeń, w których firma bierze udział
  6. Strony uczelni wyższych, instytutów
  7. Strony innych instytucji publicznych – urzędów, ministerstw, serwisy typu PARP itp.
  8. Strony organizacji pozarządowych

Oczywiście to tylko sugestie i w wielu przypadkach (blog, serwis tematyczny) może się okazać, że strona nie wspiera procesu pozycjonowania (bo daje link nofollow lub sama ma tak słaby profil linków, że zastrzyk tzw. link juice jest znikomy) albo wręcz szkodzi (emituje mnóstwo linków wychodzących niskiej jakości i jest oflagowana przez Google jako źródło spamu). Dlatego każdą domenę warto sprawdzić indywidualnie.

Jak sprawdzić, czy domena jest potencjalnym źródłem dobrych linków? Osobiście sprawdzam przede wszystkim widoczność domeny w Senuto. Jeśli na wykresie widać podejrzany spadek, może to oznaczać problemy techniczne lub nawet filtr Google. Taka domena może nie być dobrym źródłem linków pozycjonujących. Druga, kluczowa kwestia, to analiza profilu linków. Można w tym celu wykorzystać np. Ahrefs i zobaczyć, czy do domeny prowadzą linki dofollow z wielu innych domen (i dodatkowo zobaczyć, jaki jest stosunek linków przychodzących do linków wychodzących).

Przykłady linków

Oto przykład brandowego (w tym przypadku dodatkowo opartego na URL strony głównej) linku dofollow z mocnej domeny zdobytego poprzez opublikowanie wpisu gościnnego:

link brandowy

źródło: https://www.templatemonster.com/pl/blog/wywiad/najlepsi-polscy-specjalisci-seo-o-content-marketingu/

Przykład naturalnego linka – ktoś podał odnośnik do mojego wpisu (przy okazji jest to link ze strony głównej):

link naturalny

źródło: http://social24.pl/

Przykład linku z profilu w serwisie Behance:

link z profilu

źródło: behance.net/netguru

Linki graficzne (pod logotypami) do stron partnerów na stronie głównej SMSAPI.pl:

linki partnerów

Przykłady linków (z raportu Ahrefs.com) zdobytych ze stron instytucji (UM Zabrze, Regionalna Izba Przemysłowo-Handlowa, AGH w Krakowie) w wyniku kooperacji, udziału w konferencjach itp.:

linki ze stron instytucji

Pamiętaj też, że liczy się też miejsce w obrębie domeny, z którego prowadzi link do naszej strony. Strona główna zwykle ma największą moc do przekazania. Im dalej (w linkowaniu wewnętrznym) dana podstrona znajduje się od strony głównej, tym mniejszą moc jest zwykle w stanie przekazać.

Często jestem pytany, czy linki nabywane przez platformy typu Whitepress lub Linkhouse są wartościowe, czy nie. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, gdyż serwisy są tylko pośrednikami. Możemy za ich pośrednictwem dotrzeć do bardzo mocnych serwisów, jak i do mniej interesujących stron. Możemy pozyskać linki dofollow i nofollow. Wszystko zatem zależy od oceny konkretnej strony, z której pozyskujemy link, a nie serwisu, który w tym pośredniczy.

(oryginalny wpis powstał w 2014 r., czytasz jego zaktualizowaną wersję)

Jeśli szukasz wsparcia w procesie budowania wartościowego profilu linków, potrzebujesz konsultacji lub weryfikacji obecnego profilu odnośników prowadzących do Twojej domeny, zajrzyj tutaj:

  • audyt SEO (to nie tylko badanie budowy i treści strony, ale także właśnie analiza linków – tzw. audyt off-page SEO)
  • wyślij zapytanie

Pin It on Pinterest

Shares