Właściciele stron internetowych zastanawiają się często, co mogą zrobić, aby pozyskiwać więcej ruchu z wyszukiwarki (w szczególności darmowego – z organicznych wyników wyszukiwania). Aby podjąć sensowne działania, należy najpierw sprawdzić, w jakiej kondycji jest strona. Temu służy audyt SEO, który pozwala stwierdzić, jakie są mocne, a jakie słabe strony danej witryny.

Jeśli chcesz zlecić profesjonalny audyt swojej strony, przejdź do strony ofertowej audyt SEO

Audyt SEO to po prostu analiza mająca na celu wyznaczenie, jakim działaniom należy poddać stronę (seowcy nazywają ten obszerny proces optymalizacją), aby była lepiej widoczna i bardziej ceniona przez roboty wyszukiwarek.

Ciężko jest przeprowadzić pełny, profesjonalny audyt SEO bez dostępu do specjalistycznych narzędzi, jednak jest kilka rozwiązań darmowych, które pozwalają na przeanalizowanie wielu kluczowych czynników. Najważniejszym z nich są Narzędzie Google dla Webmasterów (z ang. Google Webmaster Tools lub w skrócie GWT), dzięki którym można zidentyfikować większość podstawowych problemów z witryną.

Opiszę krok po kroku najważniejsze elementy i funkcje GWT przydatne przy audycie SEO, dzięki czemu każdy właściciel strony będzie mógł w jakimś stopniu zidentyfikować obszary, które mogą wymagać poprawy. Takie samodzielne audytowanie strony nie zastąpi profesjonalnego audytu SEO, ale w niektórych przypadkach może wystarczyć lub być wstępem do bardziej zaawansowanych działań.

Aby podpiąć stronę do GWT należy wejść na https://www.google.com/webmasters/tools/home kliknąć “dodaj witrynę” i wybrać jedną z metod weryfikacji (Google musi wiedzieć, że jesteś właścicielem lub administratorem strony). Najbardziej polecam weryfikację za pomocą Google Analytics, bo wymaga jedynie posiadania administracyjnego dostępu do tego narzędzia. Jeśli nie masz jeszcze dostępu, to nie myśl o audycie strony, tylko podepnij ją najpierw do GA: http://www.google.pl/intl/pl/analytics/

Audyt na podstawie Google Webmaster Tools

Google Webmaster Tools pozwala stwierdzić między innymi:

  1. Czy tagi tytułowe i meta opisy się poszczególnych podstron się nie dublują?
  2. Na jakie zapytania i na jakich pozycjach strona pojawia się w wynikach wyszukiwania, a także jaka jest skuteczność strony w pozyskiwaniu ruchu – wskaźnik CTR?
  3. Ile linków prowadzi do witryny i skąd pochodzą?
  4. Które podstrony są najczęściej wskazywane przez linkowanie wewnętrzne?
  5. Czy na stronę zostały nałożone jakieś kary ręczne, za łamanie wytycznych Google?
  6. Czy strona jest dostosowana do potrzeb użytkowników mobilnych?
  7. Czy Google indeksuje odpowiednią ilość podstron?
  8. Czy Google dobrze rozumie, o czym jest strona, które frazy są najważniejsze?
  9. Czy Google nie napotyka na błędy związane z twoją stroną (np. błędy 404 – nie znaleziono strony)?
  10. Czy nie wykryto w obrębie witryny problemów z bezpieczeństwem?

Poniżej miejsca, w których znajdziecie odpowiedzi na powyższe pytania:

audyt SEO za pomocą Webmaster Tools

 

Oczywiście zalecam zapoznanie się ze wszystkimi widokami w Google Webmaster Tools. Więcej o tym narzędziu można dowiedzieć się z Centrum pomocy Narzędzia dla webmasterów. Teraz krok po kroku omówię, na co warto zwrócić uwagę.

1. Audyt tagów tytułowych i opisów

Tagi tytułowe, tudzież po prostu tytuły stron, to teksty, które informują roboty oraz użytkowników wyszukiwarki, o czym jest dana strona. Jest to jeden z istotniejszych, podstawowych czynników pozwalających algorytmowi przyporządkować odpowiednie wyniki do wpisanego przez użytkownika zapytania .Każda podstrona powinna mieć inny, unikalny w skali witryny tytuł. W tytule należy umieścić najważniejsze informacje o treści strony, ale nie należy zanadto się rozpisywać. Rekomendowana długość tytułu to 75 znaków. Tyle właśnie wyświetli się w wynikach wyszukiwania. Tytuł powinien zawierać najważniejsze słowo kluczowe, jednak nie powinien być pisany pod kątem robotów, tylko użytkowników.

Opisy stron nie mają wpływu na wyznaczanie pozycji, lecz również pełnią istotną rolę w pozyskiwaniu ruchu z wyników organicznych. Mogą bowiem wpłynąć na decyzję użytkownika, czy kliknąć w dany wynik, czy nie. Opisy również powinny być unikalne. Mogą służyć do pełniejszego opisu zawartości strony, lecz można w nich również umieścić treści marketingowe. W przypadku stron komercyjnych zazwyczaj sugeruję, aby opisy zawierały następujące elementy: USP, CTA, a także, o ile to możliwe, marchewkę!

USP (ang. unique selling proposition) to coś, co wyróżnia stronę (tudzież całą markę) na tle konkurencji – np. jedyna pizzeria w mieście czynna całą dobę. CTA (ang. call to action) to wezwanie do działania, czyli bezpośredni zwrot skłaniający do podjęcia akcji – np. sprawdź naszą ofertę / dowiedz się więcej / zamów już dzisiaj. Marchewka to po prostu obietnica, co użytkownik dostanie, jeśli skorzysta z oferty (np. wersja testowa na 14 dni za free) – warto taką informację w sposób widoczny zamieścić także w obrębie strony docelowej.

Aby zobaczyć, jak podstrony wyświetlają się w wynikach wyszukiwania można wejść po prostu na Google.pl i wpisać komendę “site:http://nazwadomeny.pl”

tytuł i opis SEO

 W Google Webmaster Tools sprawdź, czy opisy i tytuły się nie dublują. Ponadto sprawdź listę stron w indeksie Google (jak na obrazku powyżej), aby zobaczyć, czy nie znajduje się w nim wiele stron poświęconych tej samej tematyce. Warto, aby każdemu zagadnieniu poświęcona była jedna podstrona.

2. Audyt widoczności i ruchu z wyników wyszukiwania

Widok “wyszukiwane hasła” to świetne narzędzie, do  którego warto regularnie zaglądać (nie tylko przeprowadzając audyt SEO). Pozwala sprawdzić (w okresie ostatnich 3 miesięcy), jak często strona pojawiała się w wynikach wyszukiwania, z jaką częstotliwością była klikana, jakie osiągała pozycje i które podstrony są najpopularniejsze.

Na co zwrócić uwagę w tym miejscu:

  • Zobacz, na jakie zapytania twoja strona pojawia się najczęściej.
  • Zobacz, czy osiągasz satysfakcjonujące pozycje dla najważniejszych słów kluczowych. Jeśli nie widzisz strony na wysokich pozycjach, to być może nie posiadasz treści/podstron odpowiadających tym zapytaniom. Jeśli posiadasz, to należy je wzmocnić (bardziej zoptymalizować, pozyskać linki etc. – więcej o samodzielnym pozycjonowaniu), a jeśli nie to po prostu je stwórz.
  • Sprawdź, jakie CTR (ang. click-through rate – współczynnik obrazujący stosunek kliknięć do wyświetleń) ma twoja strona. Jeśli strona jest często wyświetlana, pojawia się wysoko, ale nie jest klikana, to być może warto inaczej skonstruować meta opis i tytuł.
  • Kliknij w opcję “Najpopularniejsze strony”, aby zobaczyć, które konkretnie podstrony pojawiają się najczęściej w organicznych wynikach wyszukiwania. Jeśli zapytanie jest wystarczająco popularne i podstrona jest często wyświetlana dla wielu podobnych fraz, to ponadto możesz sprawdzić, jej statystyki dla poszczególnych słów kluczowych:

pozycje słów kluczowych

Warto także skorzystać z Filtrów (opcja dostępna nad wykresem) i np. sprawdzić, jak różnią się pozycje strony i CTR w przypadku urządzeń mobilnych.

3. Audyt SEO linków przychodzących

Google Webmaster Tools to dość niedoskonałe narzędzie, ale jeśli nie jesteś specjalistą SEO lub nie chcesz przeznaczać sporych kwot na dostęp do profesjonalnych rozwiązań komercyjnych, to musi ci wystarczyć na początek. Widok “Linki do Twojej witryny” pozwala wielu posiadaczom stron stwierdzić, czy w ogóle posiadają jakieś odnośniki. W tym widoku sprawdzisz ile linków prowadzi do twojej witryny, a także skąd pochodzą, jakie treści wskazują i jak wyglądają. Osoby rozpoczynające przygodę z pozycjonowaniem często są zaskoczone, że ich strona w ogóle nie posiada linków. W takiej sytuacji należy podjąć działania mające na celu ich pozyskanie.

Dowiedz się więcej na temat pozyskiwania linków:

4. Audyt SEO linków wewnętrznych

Linki wewnętrzne również są istotnym elementem optymalizacji strony. W uproszczeniu, pozwalają robotom stwierdzić, które treści w obrębie witryny są najistotniejsze. Ponadto ułatwiają indeksowanie wszystkich treści na stronie. Linki wewnętrzne znajdują się w menu, ale także innych elementach nawigacji (np. breadcrumbs), a także w treści. Przeprowadzając audyt SEO sprawdź, czy strona główna wyróżnia się na tle innych podstron (po prostu zazwyczaj jest najważniejsza), przyjrzyj się również stronom ofertowym, na których następuje konwersja.

5. Audyt pod kątem kar ręcznych

Każda strona w indeksie Google może zostać ukarana za stosowanie praktyk, które są sprzeczne z wskazówkami dla webmasterów. Zajrzyj do widoku kar ręcznych, aby zobaczyć, czy i twojej witrynie się nie oberwało. Jeśli znajdziesz tam jakikolwiek niepokojący komunikat, najlepiej skontaktuj się ze specjalistą SEO.

6. Audyt pod kątem urządzeń mobilnych

Coraz częściej korzystamy z internetu (w tym również z wyszukiwarki) za pomocą smartfonów. Google dba o to, aby wyniki dla użytkowników mobilnych były dostosowane do ich potrzeb. Dlatego też ostrzega przed stronami, które nie są responsywne i faworyzuje te, które nadają się do przeglądania na ekranie telefonu. Zobacz, czy Google nie ma sugestii odnośnie twojego serwisu w tej kwestii.

7. Stan indeksowania

Aby pozyskiwać ruch z Google, twoja strona musi znajdować się w indeksie. Indeks to po prostu wirtualny spis wszystkich witryn znanych Google (czyli takich, do których specjalne roboty – crawlery, uzyskały dostęp). Przejdź do widoku “Stan indeksowania”, aby sprawdzić, czy dla Google widoczna jest odpowiednia ilość podstron. Może zdarzyć się (np. w wyniku błędu webmastera uruchamiającego stronę), że wiele podstron serwisu w ogóle nie jest zaindeksowana. W takiej sytuacji skonsultuj się ze specjalistą.

8. Audyt słów kluczowych w treści strony

Google sprawdza, jak często poszczególne słowa kluczowe pojawiają się w treści strony, dzięki czemu jest w stanie lepiej określić jej tematykę. Spotykałem się z sytuacjami, w których Google jako najważniejsze frazy na stronie firmowej widział słowa typu: oferta, kontakt, o nas… Dzieje się tak, ponieważ wiele stron nie ma zoptymalizowanych treści pod kątem SEO, a najczęstsze i najlepiej wyeksponowane (w menu, tytułach, nagłówkach) słowa to właśnie takie ogólne sformułowania, które nie dają informacji o tematyce witryny.

Audyt słów kluczowych w treści strony pozwoli ci stwierdzić, czy Google dobrze rozumie tematykę strony i najważniejsze frazy. Dobrze te informacje zestawić z danymi z widoku “Wyszukiwane hasła” i wyciągnąć wnioski.

9. Analiza błędów indeksowania pod kątem SEO

Google nie lubi wskazywać swoim użytkownikom stron, które działają w sposób wadliwy. W widoku “Błędy indeksowania” możesz sprawdzić, czy i jakie błędy zidentyfikowano. Najczęstszym chyba błędem jest błąd 404 (HTTP 404 / Not found). Dotyczy adresów, które wskazują na nieistniejące strony. Sytuacja taka może się pojawić, gdy zmieniono adresy stron i nie ustawiono stosownych przekierowań – należy tego unikać, bo może mieć negatywny wpływ na ocenę strony przez Google.

10. SEO i bezpieczeństwo

Oczywiste jest również to, że Google nie chce kierować swoich użytkowników do stron, które postrzega jako niebezpieczne. Twój audyt SEO powinien to uwzględniać. W tym widoku sprawdzisz, czy wyszukiwarka nie ma zastrzeżeń do kwestii bezpieczeństwa na twojej witrynie. Możesz nie być świadomym, że np. w szablonie strony istnieje jakiś niebezpieczny fragment kodu, który infekuje komputery użytkowników. Jeśli tylko zauważysz w tej sekcji jakieś niepokojące sygnały, skontaktuj się ze specjalistą.

Audyt SEO – inne pomocne narzędzia

Jak już wspominałem, Google Webmaster Tools nie pozwala na przeprowadzenie pełnego audytu (chociaż pozwala na więcej, niż napisałem w 10 punktach powyżej – warto zapoznać się ze wszystkimi widokami). Docelowo polecam korzystać ze specjalistycznego oprogramowania (chociażby w zakresie analizy backlinków) oraz pomocy profesjonalistów. Jednak jeśli ktoś decyduje się na samodzielne audytowanie i optymalizację swojej strony, to polecam również korzystanie z:

 

Dajcie znać, czy powyższe rady okazały się przydatne. A może macie pytania? Jeśli tak, skontaktujcie się ze mną lub piszcie w komentarzach poniżej.

Pin It on Pinterest