Aktualizacja Google Penguin została zapowiedziana na koniec 2015 roku. Dziś zaobserwowaliśmy znaczące zmiany w wynikach wyszukiwania w Google. Czy to już zapowiedź nadchodzącego Pingwina? Jak dotkliwe będą zmiany dla polskiej branży e-commerce?

Aktualizacja wpisu: 04.12.2015

Okazuje się, że jednak Google, wbrew wcześniejszym zapowiedziom, nie wypuści aktualizacji algorytmu Penguin w tym roku (źródło). W międzyczasie odnotowano jednak prawdopodobnie aktualizację Phantom III i to ona była powodem mocnej destabilizacji wyników 19.11.2015 i paru kolejnych dniach, kiedy publikowaliśmy ten artykuł (źródło)

Czym jest Google Penguin

O aktualizacjach Google Penguin napisano już wiele artykułów dlatego też nie będę opisywał szczegółów. W bardzo dużym skrócie i uproszczeniu:

  1. Chodzi o aktualizację, która skutkuje silnymi przetasowaniami w wynikach wyszukiwania w Google.
  2. Według założeń, karane są strony, wykorzystujące techniki pozycjonowania związane z pozyskiwaniem spamerskich linków (których źródłem są niskiej jakości strony zapleczowe lub systemy wymiany linków - wg definicji Google).
  3. Strony z "nienaturalnym" profilem linków w efekcie tracą pozycje (czasem drastycznie), natomiast zyskują strony z profilem linków wyższej jakości.
  4. Kara może dotknąć zarówno małe strony, jak i duże serwisy i sklepy internetowe.

Według zapowiedzi serwisów branżowych i informacji od pracowników firmy Google kolejna aktualizacja - Google Penguin 4.0 (według alternatywnej numeracji Penguin 7) - ma nastąpić jeszcze pod koniec 2015 roku (SearchEngineLand: Google: Next Penguin Update Should Happen By End Of 2015). Docelowo algorytm ma działać w sposób ciągły i na bieżąco weryfikować jakość profilu linków stron internetowych znajdujących się w indeksie Google.

Z historią dotychczasowych zmian w algorytmie Google można się zapoznać odwiedzając następujące serwisy:

Nagły wzrost przetasowań może zapowiadać nową aktualizację

Dzisiaj (19.11) Bartosz Góralewicz (CEO Elephate) zaobserwował znaczące zmiany w wynikach wyszukiwania:

Odniósł się w ten sposób do wykresu zmienności wyników wyszukiwania publikowanych regularnie przez narzędzie SERP.watch. Przyjrzyjmy się wynikom desktopowym i mobilnym dla branży e-commerce w skali międzynarodowej.

Zmiany w wynikach wyszukiwania na desktopach:

SERP watch desktop 19.11.2015

http://serp.watch/2015/11/19/desktop/ecommerce

serp watch desktop

Zmienność wyników wyszukiwania na świecie - desktop, branża e-commerce: http://serp.watch/2015/11/19/desktop/ecommerce

Zmiany w wynikach wyszukiwania w mobile:

SERP watch mobile 19.11.2015

http://serp.watch/2015/11/19/mobile/ecommerce

serp watch mobile miesiąc

Zmienność wyników wyszukiwania na świecie - m, branża e-commerce: http://serp.watch/2015/11/19/mobile/ecommerce

Wyniki dla polskiego rynku e-commerce:

 

serp watch desktop Polska

Zmienność wyników wyszukiwania - desktop, Polska, branża e-commerce: http://serp.watch/2015/11/19/desktop/poland/ecommerce

serp watch mobile Polska

Zmienność wyników wyszukiwania - mobile, Polska, branża e-commerce: http://serp.watch/2015/11/19/mobile/poland/ecommerce

Dużą zmienność potwierdza także wykres z narzędzia Mozcast.com:

Mozcast 18.11.2015

Wykres zmienności wyników wyszukiwania wg Mozcast.com na dzień 18.11.2015

Znaczące zmiany w branży e-commerce

Wyniki wyszukiwania w dniu dzisiejszym uległy znaczącym zmianom. Szczególnie jest to widoczne w branży e-commerce w Polsce. Nie można nie zwrócić uwagi na wysoką dynamikę zmian w wynikach wyszukiwania na urządzeniach mobilnych.

Aby pozbyć się kary nałożonej przez Google należy zazwyczaj dokonać gruntownej analizy linków pozycjonujących i zrzec się przynajmniej części z nich za pomocą narzędzia disavow tool. Proces nieraz trwa tygodniami lub miesiącami - w zależności od stopniu zaspamowania profilu linków. Rekonwalescencja witryny trwa nieraz bardzo długo i nie zawsze wiąże się z powrotem do stanu sprzed kary.

Czy to na pewno Pingwin?

Google poza większymi i nagłaśnianymi aktualizacjami, jak Mobile-friendly, Panda czy wspomniany Pingwin, dokonuje wielu (setek?) aktualizacji w algorytmie wyszukiwarki. John Mueller z Google tak odnosi się do bieżącej sytuacji:

Pojawiają się także spekulacje, że większe ruchy w wynikach wyszukiwania mogą wiązać się także z nadchodzącym Black Friday (dniem nieoficjalnie rozpoczynającym sezon przedświąteczny w e-commerce):

black friday

Wypowiedź Marka Płatka w dyskusji w grupie E-commerce Polska

Jeśli są Państwo zainteresowani audytem strony - zarówno pod kątem profilu linków (czynniki off-page SEO), jak i jej budowy i zawartości (czynniki on-page SEO) - zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą audytów serwisów i sklepów internetowych.

Pin It on Pinterest